Jak wybrać dobrą kamerę inspekcyjną?


Trudno dostępne miejsca – niezależnie od ich lokalizacji – to zmora zarówno dla budowlańców jak i specjalistów od geodezji. Kamery inspekcyjne nieco tę zmorę oddalają. Dobry endoskop jest w stanie szybko i precyzyjnie wskazać to, co gołym okiem niewidoczne.


By zweryfikować stan miejsca, do którego dostęp jest ograniczony nie trzeba wiele. Dobre kamery inspekcyjne potrzebują jedynie 8 milimetrów, by przedostać się w kolejne zakamarki instalacji, zabudowy czy szybów wentylacyjnych. Kamery inspekcyjne, konsekwentnie rozwijane przez producentów, są dziś wyposażone w opcjonalne rozwiązania, które dają nieograniczone wręcz możliwości użycia. Stosowane w nich oświetlenie LED umożliwia skuteczne działanie w miejscach gdzie nie dociera zarówno światło dzienne jak i sztuczne. Endoskopy obraz przekazują bezpośrednio na ekrany zewnętrzne – nie tylko duże, ale i urządzenia przenośne. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by podczas pracy na bieżąco podglądać wnętrze na smartfonie – zarówno opartego na systemie Android jak i iOS.

Kluczowe cechy dobrych kamer

Wybierając endoskop trzeba zwrócić na połączenie wygody i funkcjonalności. Bardzo ważna jest tu żywotność energetyczna. Nie warto oszczędzać na akumulatorze; im jest on lepszy, tym większa pewność, że kamera inspekcyjna nie przestanie działać nagle w trakcie pracy. Używanie jej to często wyprawa w nieznane: ze względów technicznych trudno oszacować, czy np. źródło awarii zostanie zlokalizowane szybko czy po kilku godzinach. Akumulator powinien wystarczyć na minimum cztery, choć producenci zapewniają oczywiście również lepsze rozwiązania.

Dobre kamery inspekcyjne muszą łączyć kompaktowe wymiary z możliwością precyzyjnego, wizualnego badania nawet trudno dostępnych miejsc. Przydatne jest tu nie tylko jasne oświetlenie LED. Warto zwrócić na rozmiaru główki kamery. Powinna być ona na tyle mała, by bez problemu sprawdzać nawet trudno dostępne miejsca. Np. model Laserliner VideoFlex to kamera inspekcyjna wyposażona w zaledwie 17-milimetrową główkę, co daje spore możliwości badania.

LASERLINER VideoFlex SD – kamera inspekcyjna

Jedną z najczęstszych bolączek kamer inspekcyjnych z niższej półki są bardzo słabej jakości akumulatory: albo takie, które wyjściowo mają mała pojemność, albo takie, które szybko ją tracą. Efekt? Praca w terenie jest możliwa godzinę, a czasem nawet jeszcze krócej. Do zlokalizowania pojedynczej awarii po wstępnym zawężeniu obszaru sieci może to wystarczyć, ale na pewno nie będzie dość czasu na poszukiwanie usterek na większym obszarze.

Gdzie przyda się kamera inspekcyjna?

Standardowym środowiskiem pracy dla kamer inspekcyjnych są rury kanalizacyjne, kominy czy przewody wentylacyjne. Nawet proste modele łączą bardzo wytrzymały przewód zakończony endoskopem oraz zewnętrzne urządzenie do podglądu obrazu. Im przewód jest dłuższy tym większe są możliwości operatora. Z drugiej strony: im mniejszy rozmiar główki endoskopu, tym bardziej rośnie możliwość miejsc o utrudnionej penetracji. Realizowane na zamówienie urządzenia i średnicy przekraczającej nieco 5mm mogą być bez problemu stosowane w instalacjach oraz przewodach o niewielkiej przepustowości. Coraz bardziej widocznym trendem jest też dostosowywanie kamer inspekcyjnych do określonych, konkretnych potrzeb – np. pracy w warunkach kanalizacji, co przekłada się na wodoodporność urządzenia.